Powstaje wyjątkowy film o ratownikach medycznych.

Powstaje unikalny film: “RATOWNICY – tak blisko do człowieka”. Dlaczego unikalny? Bo będzie prawdziwy. Nieczęsto ekipy karetek godzą się wpuszczać do siebie ludzi z kamerami. Nas wpuścili, bo wierzą, że rzetelnie pokażemy ich pracę. A my obiecaliśmy, że nie zawiedziemy. I obietnicy dotrzymamy.

Karetki na sygnale zakłócają ruch, bo trzeba zjeżdżać im z drogi. Ratownicy – w swoich czerwonych uniformach – wyglądają podobnie. Można głupio zażartować o pavulonie, albo spytać, czy nie żałują, że nie zostali lekarzami. Można się dziwić, czemu protestują i chcą zarabiać więcej.

Ratownik Kamil: – Często traktują nas jak sanitariuszy, coś między pielęgniarzem, a pod-lekarzem. A przecież my jesteśmy po studiach. Skończyliśmy ratownictwo medyczne na Uniwersytecie Medycznym. Po latach pracy mam już swoją teorię: ratownik medyczny to takie stworzonko do wszystkiego – ma zbadać, pocieszyć, dźwigać, transportować, sprzątać, reanimować. I zbierać opierdziel…

Daniel: – …za lekarza rodzinnego, bo niedostępny. Za rodzinę, że daleko. Za to, że w szpitalu nie przyjęli. Że karetek jest za mało, więc trzeba na nas czekać. 

Ale są momenty – kiedy ból jest tak mocny, że odbiera siły, kiedy oddech słabnie, kiedy leje się krew – że tych skromnych chłopaków  w karetkach zaczynamy traktować jak bogów. Bo to od nich zależy nasze życie.

RATOWNICY – tak blisko do człowieka

Pokażemy ich pracę – która nie wygląda ani jak „Ostry dyżur”, ani jak „Na sygnale”. Wsiądziemy do karetki z Danielem i Kamilem, żeby patrzeć, jak ocierają łzy, trzymają samotnych za rękę, dźwigają nosze, pędzą na sygnale, żeby ratować życie. Spytamy ich, czy to praca, czy powołanie. A wszystko po to, żeby pokazać ludzi, których zauważamy za rzadko. A oni, codziennie, są bardzo blisko człowieka.

Już jeździmy karetką i żyjemy tym tematem. Widzimy cierpienie, samotność, jesteśmy świadkami dramatycznych zdarzeń. Coraz bardziej przekonani, że praca ratowników jest cholernie trudna, staramy się jak najpełniej to pokazać.
Warunki, w jakich realizujemy nasze zadanie, są dalekie od planów filmowych – przy tak trudnej realizacji, musimy stosować niestandardowe metody filmowania i dysponować profesjonalnym, specjalistycznym sprzętem do rejestracji obrazu i dźwięku w najlepszej jakości. Kamery i mini kamery, mikrofony, mikroporty, statywy, stabilizatory obrazu itd – muszą być niezawodne i dostosowane do pracy w terenie bez względu na pogodę, porę dnia i okoliczności. Właśnie na to, czyli na wynajem sprzętu oraz na profesjonalną postprodukcję i udźwiękowienie, zbieramy teraz fundusze za pośrednictwem platformy crowdfundingowej WSPIERAM.TO.

Link do zbiórki: https://wspieram.to/filmratownicy

Wiemy, że nie zawiedziemy ratowników, którym obiecaliśmy prawdziwy obraz ich pracy. Mamy nadzieję, że zechcecie nam pomóc w sfinansowaniu naszego projektu. Was też nie zawiedziemy! Wszyscy, którzy zechcą wesprzeć ten projekt otrzymają od nas symboliczne nagrody – szczegóły na stronie zbiórki.

NOWA ZBIÓRKA na Wspieram.to!

Pomóż nam zebrać fundusze na film

Dorzuć się!
(Wyświetlenia ogółem: 726, dzisiaj: 1)

Powiązane Posty